Niekiedy ciężko się porozumieć. Tak można zdefiniować relacje damsko-męskie. Dlaczego tak właśnie jest?

Pefrumy „With Love" Mohito
Mężczyźni są z planety Mars, kobiety z Wenus, tę jakże jasną myślą należy zsumować wspólne relacje pomiędzy mężczyznami i kobietami. Nie jest istotne, w ilu kwestiach przyznajemy sobie rację, a w jakich nie możemy dojść do porozumienia, zawsze pozostaje jakaś kość niezgody, która zmusza do takiego a nie innego myślenia. Jeśli tak ciężko nam się porozumieć to musimy pochodzić z dwóch różnych światów.

chętnie kupowane
Autor: pewex
Źródło: http://pewex.pl/
Przykładów na to jest mnóstwo. męskie (polecamy www.facetaria.pl/denim-denim-original-woda-po-goleniu-100ml-p-2955.html) nigdy na przykład nie pojmie zamiłowania kobiety do chodzenia po sklepach. Co widzi przeciętny mężczyzna? Pełną szafę ubrań, gdzie pełno ciuchów jak bluzy długie damskie, z oferty na stronie. Codziennie kolejny zestaw, lecz według kobiety to niewystarczająco, to nic w porównaniu do tego, co musi mieć. Z drugiej strony, kobieta, która przychodzi zadowolona z zakupów pokazuje swoje zdobycze swojemu chłopakowi.

Kupiła wreszcie tę najnowszą sukienkę, jaką pragnęła kupić od dawna, jednocześnie inna była nie w takiej cenie, jakiej sobie życzyła, ale rozważy jej kupno. Zamiast tego postanowiła zainwestować w perfumy, takie jak wody perfumowane damskie. Niby przytakujesz, wszystko jest dla ciebie zrozumiałe, ale to jedynie pozory, gdyż dalej zastanawiasz się, po co jej te nowe suknie? I te perfumy? Wiadomo, chcesz, by ślicznie wyglądała, lecz ma już tak dużo tych fatałaszków, że aż to niemożliwe. Sytuacja w drugą stronę. Ona nie jest zdolna zrozumieć twojej fascynacji piłką nożną. Oczywiście, dla niej to kilkunastu podnieconych facetów zebrało się w jednym miejscu, ażeby pobiegać za piłką. Wiadomo dla niej to, nie do zrozumienia, a co najgorsze ci faceci zachowują się jak niekulturalne gbury z jakiejś wioskowej knajpy.

Naskakują na siebie, najeżdżają, faulują się tak, jakby chcieli się nawzajem pozabijać, zwyczajna głupota. Ciebie wkurza to, że nie możesz ją namówić, żeby poszła na mecz z tobą. Kiedyś byliście, lecz w przerwie musiała wyjść, gdyż od dopingu ją głowa bolała. Od tego czasu ma traumę i mówi, że na żaden mecz z tobą się nie wybiera. pozostają ci przyjaciele i zabawy pomeczowe, jakich również oczywiście nie toleruje. A rano, gdy wstajesz po takiej imprezie ona już jest po zakupach, pokazuje nowe stroje jakby tobie na złość. No i jak tu się po rozumieć.